Kolagen – naturalny sprzymierzeniec naszych kolan. Jak dbam o swoje stawy jako instruktor Zumba

Współpraca reklamowa z Primabiotic.pl oczywiście na podstawie wielu testów i sprawdzania innych produktów.

Z perspektywy instruktorki Zumba, która od wielu lat prowadzi dynamiczne zajęcia i pracuje ze swoim ciałem praktycznie codziennie, mogę powiedzieć jedno: zdrowe stawy to fundament nie tylko aktywności fizycznej, ale także codziennego komfortu życia. Zumba Fitness to ogromna dawka energii, ale i obciążenie – zwłaszcza dla kolan i stawów skokowych. Właśnie dlatego dbanie o stawy nie jest dla mnie opcją, ale koniecznością. I dziś chcę opowiedzieć, jak to robię, w sposób absolutnie naturalny, przemyślany i wspierający mój styl życia.

Dlaczego kolagen jest tak ważny?

Kolagen to białko, które odpowiada za elastyczność i wytrzymałość tkanek. Można to porównać do elastycznej siateczki utrzymującej wszystko „w ryzach”. Kiedy jesteśmy młodzi, produkujemy go dużo – nasze stawy są sprężyste i świetnie nawilżone. Jednak już po 25. roku życia jego poziom zaczyna naturalnie spadać. Jak wiecie, już mam kilka więcej lat niż ćwierć wieku. A tam, gdzie brakuje kolagenu, pojawia się sztywność, dyskomfort, mniejsza mobilność.

W mojej pracy nie ma miejsca na sztywność stawów, ani sztywność w tańcu. Choreografie są intensywne, szybkie i wymagają natychmiastowego reagowania. Kolana muszą być gotowe na każdy przysiad, obrót, wyskok, a stawy skokowe – stabilne i elastyczne jednocześnie.

Moja codzienna dieta – czyli dużo białka, w tym kolagenu na talerzu

Nie ukrywam, że uwielbiam jeść zdrowe i wartościowe posiłki, w których naturalne białko odgrywa istotną rolę. Na moim stole bardzo często pojawia się:

  • wołowina, bogata w kolagen typu I i III, który świetnie wspiera stawy i skórę – tutaj chyba najbardziej oprócz rosołów lubię burgery,
  • wieprzowina, szczególnie w formie wywarów i gęstych bulionów – to naturalna „bomba kolagenowa” – uwielbiam galat, nazywany galartem lub „zimnymi nóżkami”,
  • dania długo gotowane, w których rozpuszcza się naturalny kolagen ze ścięgien, chrząstek i kości.

Kiedy ktoś pyta mnie, czy to działa, odpowiadam: działa, bo to najbardziej naturalne źródła kolagenu, jakie istnieją. Tego nie da się podrobić.

Zdrowe śniadanie i kolagen Collagen Sport

Jak działa naturalne „nawilżanie” stawów?

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że stawy nawilżają się same, dzięki ruchowi. Podczas zginania kolana lub kostki wytwarza się mechanizm przypominający tłoczek – płyn stawowy rozprowadza się po całej powierzchni chrząstki. To właśnie dlatego tak często powtarzam moim podopiecznym, że brak ruchu jest dla stawów gorszy niż intensywny trening.

Chrząstka nie ma własnych naczyń krwionośnych, więc musi „pić” składniki odżywcze z płynu stawowego – a ten rozprowadza się tylko wtedy, gdy się ruszamy.
Dlatego rozgrzewka jest absolutnie obowiązkowa. A każdy trening bez niej to proszenie się o kłopoty.

Ćwiczenia wzmacniające stawy skokowe i kolanowe

Regularnie wykonuję krótkie sekwencje ćwiczeń, które utrzymują moje kolana i kostki w doskonałej kondycji. Nie są skomplikowane, ale niezwykle skuteczne:

  • wznosy na palce – wzmacniają mięśnie stabilizujące staw skokowy,
  • przysiady w wolnym tempie, które angażują mięśnie czworogłowe i pośladkowe,
  • chodzenie bokiem z gumą oporową, świetne dla mięśni odwodzicieli,
  • krążenia kostkami w pełnych zakresach ruchu,
  • wykroki naprzemienne, które poprawiają propriocepcję (czyli czucie głębokie).

To właśnie te drobiazgi decydują o wytrzymałości moich stawów podczas najbardziej intensywnych układów choreograficznych.

Dlaczego przy intensywnej Zumbie suplementacja to konieczność?

Zumba jest treningiem naprawdę wyczerpującym – dynamiczne podskoki, szybkie rotacje kolan, praca na różnym poziomie (niski – wysoki), a do tego kilka godzin treningów tygodniowo.

I choć dieta, sen i nawodnienie są absolutną podstawą, przy takiej intensywności one nie wystarczą. Organizm ma zwiększone zapotrzebowanie na składniki budujące chrząstkę. Właśnie dlatego od dłuższego czasu stosuję suplementację kolagenem. Wiecie, że muszę coś dobrze przetestować, zanim polecę.

Dlaczego piję Primabiotic Collagen Sport?

Moim wyborem od dłuższego czasu jest produkt Primabiotic Collagen Sport i robię to z pełnym przekonaniem, a nie dlatego, że ktoś mi to nakazał. To nadal współpraca reklamowa, ale oparta wyłącznie na realnym doświadczeniu, nie na scenariuszu.

Co wyróżnia ten produkt?

  • Zawiera kolagen typu I i II – dokładnie ten, który buduje chrząstki stawowe.
  • Dodatek witamin i minerałów, w tym witaminy C, wspierającej syntezę kolagenu.
  • Jest w formie wygodnych shotów, które mogę wziąć nawet do torby z butami fitness.
  • Bardzo dobrze się wchłania – zdecydowanie lepiej niż tabletki.
  • Nie obciąża żołądka, a poranna porcja przed śniadaniem działa na mnie najlepiej.

Piję jedną buteleczkę każdego ranka, przed posiłkiem, przed treningami. I naprawdę widzę różnicę: mniejszą sztywność po intensywnych zajęciach i szybszą regenerację. Czuję też, że moja skóra jest bardziej napięta, jędrna i lepiej nawilżona.

Aleksandra Włodarczyk Zumba - Primabiotic Collagen Sport

Możesz zamówić tutaj: Primabiotic Collagen Sport

Ze zniżką 10% używając kodu: wlodarczyk10

Kolagen a regeneracja – moje odczucia z sali treningowej

Najbardziej zauważalną zmianą po kilku tygodniach suplementacji było to, że kolana nie „ciągną” mnie rano po wieczornym treningu, a stawy skokowe są bardziej stabilne przy balansach i szybkich zmianach kierunku ruchu.
Lepsza regeneracja to także krótsza faza potreningowej sztywności – tej, którą każdy sportowiec zna aż za dobrze.

Podsumowanie – dbanie o stawy to inwestycja w siebie

Jako instruktorka Zumba Fitness wiem, że stawy mamy tylko jedne i to my odpowiadamy za ich przyszłość. Ruch, zdrowa dieta, ćwiczenia stabilizujące, odpowiednie nawodnienie, sen oraz suplementacja – to wszystko składa się na jeden wielki system ochronny.
Kolagen nie jest modą. Jest naturalnym sprzymierzeńcem naszych kolan, a w mojej pracy wręcz niezbędnym wsparciem.

Dlatego dbam o siebie kompleksowo – bo dzięki temu mogę dawać z siebie 100% na każdych zajęciach i inspirować innych do tego, by traktowali swoje ciało z troską i szacunkiem.